RED MOON ARCHITECT Concealed Silence `12

Ciekawy zespół wydała Inverse Records – ponieważ RED MOON ARCHITECT gra death/doom metal, a wcale nie jest to często spotykany gatunek w katalogu wydawniczym tejże wytwórni. Płyta „Concealed Silence” jest debiutem fińskiej ekipy i zawiera pięć utworów, trwających tylko 30 minut. Trochę to mało i po przesłuchaniu zostaje niedosyt, ale myślę, że ten materiał można potraktować jako dobry zwiastun tego, co w przyszłości może zaproponować ta grupa. Muzyka RED MOON ARCHITECT to klasyczny death/doom w wolnych i średnich tempach, bywa, że melodyjny, a na pewno klimatyczny, często melancholijny. Gitary czasem mają przybrudzone brzmienie, a stonowane instrumenty klawiszowe używane są w tle ze smakiem, generalnie dobrze sobie poczynają. W obszarze wokalu podstawowy jest głęboki, chropowaty growl. Miedzy innymi w pierwszym utworze „Abscond” pojawia się na chwilę czysty męski głos, natomiast kończący płytę utwór „Realm” to – dla odmiany – doomowa ballada z kobiecym śpiewem. Przeciwwagą dla niej może być chociażby mocniejszy utwór „Death Rank”, który jest najbardziej death metalowy, a równocześnie brzmi bardzo emocjonalnie. W pamięć zapada też tajemniczy ambientowy wstęp do kompozycji „Black Butterflies”; myślę, że jest to dźwiękowe nawiązanie do niepokojącej w swojej wymowie okładki, która moim zdaniem jest stylizowana na taką sytuację: dziecko przyodziane w koszulkę, z gołymi nóżkami, wyrwane ze snu, płacze, kiedy nagle znalazło się w ciemnym lesie, najpewniej nad ranem, bo ściółka paruje i od dymu niewiele widać – sama mam dwójkę dzieci i serce mi drży, mogę sobie tylko wyobrazić, jaki to musi być strach dla takiego maluszka… Utwór „Black Butterflies” jest dłuższy, więc po tym intro, przed czwartą minuta wchodzi już wolny riff połączony z fortepianem, po kolejnym wyciszeniu utwór się rozwija, brzmi w pełni, nie tracąc jednak tego melancholijnego nastroju, a zyskując jeszcze gitarową partię solową, a wyciszając się klawiszowo… Płyta RED MOON ARCHITECT jest całkiem w porządku, nie jest oryginalna czy wybitna, ale każdy fan doom/death metalu spokojnie może poświęcić jej te pół godziny. Ja z ciekawością czekam na kolejny, najlepiej dłuższy album zespołu. [Kasia]

 

Red Moon Architect, www.facebook.com/redmoonarchitect

Inverse Rec., info@inverse.fi; www.inverse.fi