RIGOR MORTYS / KAEMORPH split `00`

ImageRIGOR MORTYS / KAEMORPH
tape `00 / split pro CD-R `02

Image

RIGOR MORTYS i KAEMORPH nie są może rewelacyjnymi kapelami, ale są młode, a nawet bardzo i grają naprawdę fajnie. A przynajmniej tak było podczas jednej grudniowej nocy, kiedy to RIGOR MORTYS nagrał swoją część tego bezimiennego split`u. Z KAEMORPH chyba było podobnie, ale tego nie jestem pewien. Wiem jednak, że całość została nagrana w warunkach domowych na sprzęcie gitarzysty KAEMORPH i nie wyszło to najgorzej! Pierwsza z kapel nadupca naprawdę brutalnie, choć pojawiają się momentami jakieś melodie, czy raczej ich namiastki, zatem nie jest to ultra-brutalny wymiot, choć niewiele do tego brakuje. Momentami pojawiają się jakieś takie niby-core`owe zagrywki, ale sami muzycy określają swoją twórczość mianem „necrocannibalistik death core”, czyli zdają sobie z tego sprawę. Zdarzają się im zwolnienia, ale są one całkiem pomysłowe… Dość zróżnicowany wokal sprawia, że całość brzmi jeszcze lepiej. Czasem słychać taki czy inny zespół, ale po co mam tu komuś coś sugerować?? KAEMORPH różni się od poprzednika brzmieniem, choć wcale nie powiedziałbym, że jest ono lepsze… Poza tym ta kapela sprawia wrażenie sprawniejszej technicznie i gra też na pewno bardziej skomplikowaną muzę. Czasem się nawet pan basista popisze taką czy inną zagrywką, z kolei wokal jest bardzo jednorodny, również zdarzają się ciekawe zwolnienia… Gdzieniegdzie panowie zagrają jakiś pojebany motyw, co bardzo mi się podoba. Nie potrafię jednak powiedzieć, który zespół na tym splicie jest lepszy, obydwa mają wiele do zaoferowania i pomimo słabego brzmienia myślę, że warto ten materiał zdobyć. Acha, obydwie kapele prezentują po cztery utwory, z tym że na płycie jest jeszcze bonus… Kawałek zagrany w tempie kurewsko szybkim, z pierdolniętymi wokalami, taki żarcik chyba… [Mirek]

Rigor Mortys, Ceneric Jamet, 16, rue 2019Aire, 95660 Champagne Sur Oise,
France; rigor_mortys@netcourrier.com