SEAMOUNT IV Earthmother `12

CD `12 (The Church Within Rec.)
Ocena: 3/6
Gatunek: rock, doom/heavy metal

Ukazała się czwarta, koncepcyjna płyta niemieckiej grupy SEAMOUNT. Słucham jej któryś raz z rzędu i nie mogę się do niej przekonać. The Church Within to wytwórnia ukierunkowana na doom metal (i jego mieszanki), niestety album „IV Earthmother” jest dla mnie zwyczajnie zbyt rockowy czy też bardziej heavy/hard rockowy niż doomowy. Jest to konglomerat wpływów BLACK SABBATH i jeszcze paru innych zespołów z lat 70-tych. Kilka utworów jest bliższych stylistyce heavy metalu, ale w ogólnym rozrachunku nawet to mnie nie przekonuje i nie przeważa na szalę konkretnego metalu. Muzyka brzmieniowo nawiązuje do produkcji sprzed 40 lat – jest melodyjna, pozbawiona ciężaru, aranżacyjnie bez fajerwerków, od czasu do czasu pojawia się gitara akustyczna, która wówczas odgrywa ważniejszą rolę oraz instrumenty klawiszowe. Utwory mają formułę żywych piosenek, czasem ballad, w spokojniejszym, bardziej nastrojowym klimacie. Wokal nie podoba mi się. W kilku miejscach brzmi jak Ozzy w łagodnym obliczu czy Robert Plant, a najczęściej przypomina mi manierę i barwę, którą miało / mają niefortunni wokaliści neo-progresywni. Nie wiem nawet, czy ten album „IV Earthmother” można polecić fanom BLACK SABBATH i heavy metalu, czy nie będą rozczarowani. Jak dla mnie muzyka SEAMOUNT jest bezbarwna i archaiczna. Miejsce dinozaurów jest w muzeum. Choć jak ktoś lubi stary rock, to może się tą kapelą zainteresować. [Kasia]

Seamount, www.facebook.com/pages/seamount/144409725631012
The Church Within Rec., www.doom-dealer@web.de; www.doom-dealer.de