SKYPHO Nowhere Neverland `07

Portugalczycy ze SKYPHO proponują bardzo ciekawe i niespotykane zbyt często podejście do muzyki. Po przesłuchaniu „Nowhere Neveland” nasuwa mi się jedno określenie – eksperyment. Nowatorstwo sekstetu przejawia się głównie w umiejętnym łączeniu brzmień, zarówno bezkompromisowych i ciężkich, kojarzonych z MESHUGGAH i TOOL, jak i ze szczyptą melodyjnego grunge’u.

EPka „Nowhere Neverland”, zawierająca jedynie pięć utworów, spełnia rolę muzycznej podróży przez wszystkie znane muzykom SKYPHO zakątki. Uwierzcie mi na słowo, że chłopaki czerpią z wielu źródeł. Płytkę rozpoczyna wstęp „Walking In A Time Line”, który przeradza się w iście toolowaty „My Last Words”. Brzmi to piorunująco! Pozostałe trzy kompozycje, włącznie z tytułową balladą „Nowhere Neverland”, również nie odbiegają poziomem. SKYPHO tym materiałem zapowiada wydanie pełnego, debiutanckiego albumu. Jeśli Portugalczycy pójdą za ciosem, to możemy się spodziewać dzieła wybitnego. [Sebass]

Skypho, skypho@skypho.com; www.skypho.blogsoy.com / www.myspace.com/skypho