SLASHER: „Naszym celem jest otwarcie ludziom oczu” – 3.03.2009

Image

Polska to specyficzny kraj. Również dla muzyki metalowej. Kiedy na zachodzie szaleli chłopcy z KREATORa, ACCEPT, METALLICA czy MEGADEATH, nasz metal – choć doskonały – wyraźnie kulał. Czegoś brakowało. Po latach trudno powiedzieć, o co się wszystko wówczas rozbiło. Nastąpił okres ciszy, ale dziś rozpoczyna się świetlana epoka thrashu na rodzimej ziemi. Powstało wiele godnych uwagi zespołów, a z pewnością jednym z nich jest częstochowski SLASHER, z którego perkusistą i basistą rozmawiam o muzyce, planach koncertowych i… nowym materiale.

SLASHER – skąd pomysł na nazwę zespołu i kto ją wymyślił?

Michał: Ja i Michał lubujemy się w horrorach, tzw. slasherach. Tytuły typu „Piątek 13”, „Koszmar z ulicy wiązów” itp. są nam bardzo bliskie. Wpadliśmy więc na pomysł, by tak nazwać kapelę. Taka nazwa mówi, z czym ma się do czynienia!

Czyli odcięcie słuchaczowi głowy muzyką?

Michał: Dokładnie tak i nie jest to nazwa typu „traingain” czy inne plastikowe twory. Czasem dziwię się, dlaczego żadna polska grupa nie wpadła na ten pomysł.

ImageGracie muzykę, która w Polsce nie jest szczególnie popularna. Z czego zatem czerpiecie swoje inspiracje i co chcecie wyrazić?

Tomek: Jak da się to wyczuć, inspirujemy się głównie szkołą metalu lat `80, również tą polską, z okresu kiedy to niepodzielnie rządził Jarocin. Granie takiej muzyki cholernie nas wyraża i myślę, że dlatego nie usłyszycie nigdy SLASHER wykonującego death czy power metal.

Michał: Widzisz, to, co robimy, ma w sobie jakiś cel i musi pokazać, że jeśli czegoś bardzo chcesz, to osiągniesz to. Naszym celem jest otwarcie ludziom oczu, by nie bali się robić to, co kochają, bo przecież zawsze należy walczyć o swoje!

Piękne o tym mówicie… Nie mieliście jednak chwil zwątpienia, przez które wielokrotnie przechodziły zespoły takie jak SLASHER, często kończąc działalność. Nie było tak, że myśleliście: „Kurwa, grajmy hard core, bo to jest modne”?

Michał: Nigdy nam to nie przeszło przez myśl.

Tomek: Zgadzam się z Michałem:-).

A jak to jest u Was z podziałem ról w grupie i personaliami? Bo jesteście kapelą thrashową, która długo grała na jedną gitarę. Czy wasz gitarzysta, Miczal, został na siłę zwerbowany do składu, czy to bratnia dusza i pełnoprawny uczestnik zespołowego życia?

Tomek: Miczal urodził się dla nas! Bardzo szybko się zaaklimatyzował. Jednym słowem czujemy się, jakbyśmy grali razem od zawsze:-)!

Wracając na tor rozmowy o polskiej muzie, nie sądzicie, że pojawiło się sporo ciekawych pozycji? Już nie tylko VADER, ACID DRINKERS, KAT czy TURBO rządzą w tej branży…

Michał: Mamy jeszcze świetne kapele typu MONSTRUM, WITCHKING czy CRYSTAL VIPER.

Tomek: Coś się dzieje, jednak ciągle napotykam na swojej drodze kolesi z krokiem w kolanach. Nie że jestem wrogo nastawiony, ale o czymś to świadczy…
ImageOd wydania Waszego pierwszego materiału „Demo `08” minęło trochę czasu. Ostatnio trochę koncertowaliście. Ale co dalej?

Michał: Czasu minęło sporo, jednak ucieszę wszystkich, którzy lubią czasem włączyć naszą muzykę. Mianowicie nie chcemy ograniczać się do samej działalności koncertowej, więc nowy materiał powinien ujrzeć światło dzienne jeszcze w tym roku!

Jaki będzie ten nowy materiał?

Michał: Ciężko mi już dziś o tym mówić, ale chcielibyśmy, by na tym krążku pojawiły się nasze znane już kawałki (np. „Maruader”), ponieważ dobrze są one odbierane przez publikę na koncertach, a coś to dla nas znaczy. Jednak nie będziemy się ograniczać do naszych dotychczasowych dokonań, będzie też świeży powiew naszej twórczości. Jeśli chodzi o brzmienie, będzie jak dotychczas czyli szybko, brudno, agresywnie:-). Poza tym wszystkich zainteresowanych zapraszam do odwiedzania naszej strony, gdzie będziemy informować o postępie prac, jeśli takie będą:-)!

A jak sprawa wygląda z wokalami? Dalej będziecie śpiewać we dwóch, czy na następnym demie podzieliliście się tym zadaniem?

Michał: To prawda, że jednak coraz częściej na mnie spada ten obowiązek:-).

Moglibyście zdradzić tytuł tego najnowszego wydawnictwa?

Michał: Pomysł na nazwanie nowego materiału mamy w głowie, przynajmniej ja mam:-)! Wiele wody upłynie do zamknięcia oraz wydania tego krążka, więc wiele może się też zmienić. Dlatego pozwól, że póki co, tytuł będzie taką naszą tajemnicą:).

Jak planujecie spędzić najbliższy rok? Skoro chcecie skupić się na działalności studyjnej, czy będzie grać dużą ilość koncertów?

Tomek: W planach są koncerty, głównie na Śląsku, bo chcąc – niechcąc należymy do niego:-).

ImageSłuchajcie, jak wyobrażacie sobie przyszłość? Będziecie grać szybko, ciężko i brudno, czy podążycie drogą sławetnej już w tym względzie METALLIKI?

Tomek: Wiesz, METALLICĄ silnie się inspirujemy, a czy kiedykolwiek pod jakimkolwiek względem im dorównamy, czas pokaże…

Michał: Ale stylu nie zmienimy! Może będzie to muzyka bardziej zróżnicowana, ale w tym wszystkim będzie to nadal ten sam znienawidzony SLASHER!

Zbliżamy się końca naszej rozmowy, a szkoda, bo rozmawia mi się z Wami wyjątkowo sympatycznie. Na koniec życzę Wam udanego roku koncertowego oraz wydania materiału, który wstrząśnie polskim thrashem i zaskoczy Waszych fanów, (bo jak na młodą kapelę, macie ich sporo, sądząc po ich aktywności na forum:-))…

Michał: Na pewno postaramy się nie zawieść tych, którzy lubią posłuchać naszej muzyki i wspierają nas w tym wszystkim, bo dzięki nim znajdujemy się tu i możemy z Tobą porozmawiać. Do zobaczenia na koncertach! Tyle ode mnie:-).

Tomek: Ja natomiast chciałbym po prostu, aby spełniło się to, czego nam życzysz:-).

[Jimbo]


Slasher, slasher.w8w@wp.pl; www.slasher.za.pl