SOCIOPATHY Metal-Regime `03

SOCIOPATHY Metal-Regime `03

„Muzyka, jaką tworzy SOCIOPATHY, to grey metal” – to cytat z biografii tej kapeli. Chyba nie muszę nic dodawać, prawda? W końcu wiadomo, czym jest grey metal… Na potrzeby tej recenzji pozwolę sobie jednak użyć określenia thrash z wpływami heavy metalu, które znacznie lepiej opisuje dźwięki, jakie wydobywają się z pierwszej demówki tej grupy pt. „Metal-Regime”. Według zespołu grey metal to połączenie szybkości, agresji i tematyki tekstów. Do tekstów pewnie to określenie pasuje, ale co to ma wspólnego z pozostałymi dwoma czynnikami?

W tym miejscu muszę poświęcić kilka słów właśnie szybkości. Bo tak naprawdę materiał SOCIOPATHY wcale nie jest jakiś powalający pod tym względem, więc nie ma co tak tego podkreślać. Ponadto całkiem sporo tu zwolnień, choć nie chciałbym tym samym zasugerować, że muzyka jest urozmaicona. „Metal-Regime” to bardzo typowy stuff, na pewno nie brak mu agresji, ale to w zasadzie wszystko, bo te 38 minut to tylko i wyłącznie thrashowa jazda do przodu. Co więcej – to demo mnie znudziło. Niektóre kawałki, trwające ponad pięć minut są po prostu za długie. Są tutaj motywy, które zapewne dobrze sprawdzają się na koncertach, ale całość dla mnie jest męcząca. Do tego wokal, który wymaga znacznej poprawy i kiepskie brzmienie. Z kwestii technicznych dodam jeszcze, że zlikwidowanie kilku sekund ciszy na końcu każdej ścieżki, to naprawdę żaden problem, niektóre programy tę ciszę dodają, a inne pozwalają ją usunąć. Niby jest to drobnostka, która w tym przypadku przeszkadzała mi tylko w jednym miejscu, ale warto pomyśleć o tym w przyszłości… Nie wiem jednak, czy kapela istnieje dalej…? [Mirek]

Sociopathy, Tzargaht, sociopathy@interia.pl; www.sociopathy.metal.pl; tel. 0606315039