SORROWS PATH The Rough of Nihilism ’10

Co to jest Doom Metal? Pytanie być może wręcz retoryczne dla prawie każdego fana muzyki metalowej… ; posłużę się  może wyjaśnieniem oferowanym przez Wikipedię: „Doom Metal (…) charakteryzuje się ciężkim, walcowatym brzmieniem, dominują średnie i wolne tempa.”. Piszę  taki wstęp do tej recenzji , gdyż nazwa Sorrows Path mi nic nie mówiła, więc posłużyłem się bastionem wiedzy metalicznej czyli Metal-Archives i zastałem tam określenie Power/Doom Metal (???). No nic… pewne nastawienie już nabrałem, poczekałem aż się ściemni i wcisnąłem play. Nadmienię jeszcze, że zespół pochodzi z Grecji co również (w moim prywatnym odbiorze ) determinuje sposób grania. Wracając do rzeczonej płyty, to się pytam: gdzie tu do cholery jest doom?? Gdzie tu zestrojone w dół mega ciężkie gitary?? Gdzie tu walcowate tempo?? Gdzie tu grobowy wokal?? Nic z tych rzeczy. I kogo obarczac tu winą? Metal-Archives? Wikipedię? Nie, bo zespół we wkładce bio również określa się jako Doom. Jest to po pierwsze dość wesołe granie (co temu gatunkowi muzycznemu nie przystoi), po drugie tempa średnio szybkie, którym bliżej do Power i po trzecie wokal, któremu bliżej do heavy i nie ma w sobie nic ciekawego (taki Aaaron  z My Dying Bride także śpiewa czystym wokalem, ale słychać w głosie ból, rozpacz, tęsknotę i mizantropię). Muza Sorrows Path to po prostu metal, który jest tak zwykły, normalny , bezpłciowy, że można by puścić  to w MTV w dziennym paśmie. Kompozycje są jednobarwne (i na pewno nie jest to mroczna czerń). Posłużę się kulinarnym porównaniem: ta muzyka jest zupa, w której pływa jeden talarek marchewki, selera i jedno oko tłuszczu. Niby to zupa, ale lura bez smaku i konkretnej zawartości. Starałem się znaleźć jakieś plusy tej płyty no i wykoncypowałem: muzycy mają talent i technicznie słychać, że są ograni ( w końcu istnieją od 1993 roku i mają za sobą kilkanaście gigs oraz 2 demka i jedną kompilacyjną płytkę). Do brzmienia też bym się nie przyczepił choć brakuje mu ciężaru. Podsuma: jeżeli dla kogoś Black Metal jest zbyt straszny, Death Metal zbyt brutalny, Grind zbyt obrzydliwy, Doom za ciężki, Thrash za szybki to może nabywać tę płytkę, a jeżeli jest inaczej to bierzcie na własne ryzyko. Mnie osobiście odstrasza ten zespół i na pewno nie będę zaśmiecał sobie głowy tym wydawnictwem. [Devion]

Sorrow Path, info@sorrowspath.net; www.sorrowspath.net, ww.myspace.com/sorrowspathmusic, www.facebook.com/SorrowsPath?ref=ts

Rock It Up Rec., www.rockitup.org