SOUNDFEAR 676 `12

demo digiCD `12
Ocena: 4,5/6
Gatunek: metalcore, death metal, grind

Krótka piłka. SOUNDFEAR to młoda stażem kapela parająca się metalcorem z wpływami death i grind. „676” to ich najnowsza, zapakowana w gustowny digipack EPka, która – jak to bywa w przypadku takich wydawnictw – ma dać odpowiedź na pytanie, czy warto się nimi zainteresować. Chociaż „676” to zaledwie trzy utwory i niespełna kwadrans muzyki, to dzieje się tu tyle, że nikt nie powinien narzekać. „Reconciliaton Of Shamans” rozpoczyna się jakąś inkantacją przy miarowym biciu bębnów i dźwiękach gitary, by po chwili wejść na wyższe obroty, potem solówka, obowiązkowy breakdown i wracamy do mielenia na wysokich obrotach. „The Endless Water” od początku atakuje blastem i growlingiem z obowiązkowym momentem wyciszenia na koniec, na szczęście zróżnicowanie rytmiczne nie pozwala się nudzić. Jeszcze „Voodoom”, najbardziej „przyswajany” utwór w tym zestawie, dzięki wyeksponowaniu składników metalcore z mniejszym naciskiem na death i grind. I to już koniec. Nie jest to raczej płyta, która zmieni wasze życie, ale dźwięki płyną gładko, utwory są skomponowane zgodnie z wszelkimi prawidłami sztuki i co najważniejsze, daje dużo radości przy słuchaniu, bo czuje się, że to muzyka nagrana dla samej radości grania, a nie dlatego, że ktoś komuś kazał. Fani takiej stylistyki pewnie dawno już o SOUNDFEAR wiedzą, a pozostałym polecam sprawdzić zawartość „676”. Skoro spodobało się nawet komuś, kto zwykle nie jest zwolennikiem takiej muzyki, to jest duża szansa, że też będziecie zadowoleni. Ocena za całokształt byłaby wyższa, ale zostawiam rezerwę na, mam nadzieję, rychły pełnoczasowy materiał. Aha, przy okazji, dzięki śledzeniu mediów społecznościowych, dotarłem do EPki „Head Sacrifice” z 2010 roku, która jakoś wcześniej ominęła moje głośniki, i powiem, że ten materiał też daje radę. [Michał Pawełczyk]

 

Soundfear, contact.soundfear@gmail.com; www.myspace.com/soundfear, www.facebook.com/soundfear