SPEKTR Mescalyne `07

SPEKTR Mescalyne

Francuski SPEKTR wykonuje z jednej strony przedpotopowy, a z drugiej „uwspółcześniony” black metal, dokładnie z elementami industrial/ambient. Płyta „Mescalyne” (a właściwie jest to 23-minutowy MCD) brzmi pierwotnie, czyli nie najlepiej, w starym, norweskim stylu. Automatyczna perkusja oraz po części mechaniczne riffy osadzają album w industrialnym wymiarze. W utworach pojawiają się złowrogie szmery z pogranicza ambient/noise (w „Hollow Contact”, jakieś „fabryczne” odgłosy w „Revelations”),… a „Maze Of Torment” to już tylko tego typu szum. SPEKTR wsamplował też w swoje kompozycje jakieś gadanie po niemiecku i francusku (instrumentalny fragment tytułowy, „Revelations”). Poza tym wokal to kruczy screaming. Właściwie SPEKTR obraca się w granicach wyznaczonych od klimatycznego, melodyjnego blacka, po fragmenty bardzo ostre, szybkie. Gitary brzmią chropowato, skrzek brudno, ogólnie niewyraźnie, mało selektywnie. A wszystkie dodatkowe dźwięki i efekty wzbogacają muzykę z „Mescalyne” o pierwiastko chłodu, odhumanizowania, czasem sztuczności. [Kasia]

Debemur Morti Rec., 8 Avenue Du Commandant Arnaud, 77515 Faremoutiers, France; void@debemur-morti.com; www.debemur-morti.com