STAHLMANTEL Satan Snuff Machine `07

STAHLMANTEL to połączenie chorego industrialu z black metalowym wokalem. Szczerze mówiąc, daleko mi do takich klimatów, więc ciężko mi wtopić się w tę materię. Jednak spróbowałem przebrnąć przez „Satan Snuff Machine” kilka razy… Jedno trzeba przyznać – ci, co stworzyli tę płytę, mają nieźle nasrane w głowach. Sama strona internetowa z robopaniami sikającymi nazwą zespołu może wywołać lekki odruch wymiotny. Neonazistowska tematyka to kolejna rzecz, którą należy skrytykować, nawet gdyby kapela nagrała totalnie odjechany muzycznie materiał. Także Jurgen Bartsch mówimy „do widzenia”. Sama muzyka STAHLMANTEL robi jednak wrażenie. „Popieprzona” to chyba najbardziej odpowiednie słowo. Można się przy jej słuchaniu porządnie wymęczyć i nabawić jakiegoś zakwasu na mózgu. Wzbudza w człowieku strach i agresję. Działa na podświadomość. Zresztą wystarczy popatrzeć na zdjęcia typków z STAHLMANTEL. Do normalnych na pewno oni nie należą. Do najbardziej wykręconych kawałków zalicza się „Satan Snuff Machine”, „Chainsaw & Cigarettes” oraz ostatni „Biomechanische Stahlgeburt”. Teksty są obrzydliwe tak jak i muzyka. Czasem tu i ówdzie słychać krzyki ofiar czy też żołnierskie kroki batalionów. Płytka „Satan Snuff Machine” z dwoma bonusami wyszła w ilości 500 kopii. Także dla kolekcjonerów i znawców tego tematu to nie lada gratka. [Sabian]

Stahlmantel, P.O.Box 40 01 42, 41498 Grevenbroich, Germany; info@stahlmantel.com; www.stahlmantel.com / www.myspace.com/stahlmantel
Metal Rulez Prod., Jakub Biecek, ul. Witosa 3/88, 42-224 Częstochowa; 6ancient@interia.pl; gg 1535360