STATE URGE Before The Dawn `14

singiel (promo) CD `14
Ocena: 5/6
Gatunek: rock progresywny

Gdyński STATE URGE, po wydaniu debiutanckiego albumu, na dobre już rozgościł się na scenie progrockowej, a rok 2013 zdecydowanie mogą oni zaliczyć do udanych. Można było usłyszeć ich w radiu oraz na kilku mniejszych i większych festiwalach (m.in. na „Famie”), a album „White Rock Experience” spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem. Zwieńczeniem tego udanego roku z pewnością może być singiel „Before The Down” i trzeba przyznać im jedno: Panowie Muzycy mają rękę do potencjalnych przebojów! „Before The Down” to utwór bardzo w ich stylu (przestrzenny, łagodny i zwyczajnie ładny), który może hulać w każdym radiu, o każdej porze. Łatwo wpada w ucho, a przy okazji nie razi banałem i nie jest wycelowany na „podobanie się”, a ostatecznie i tak się podoba, i zaczyna żyć własnym życiem (vide nieoficjalny teledysk autorstwa Pauliny Wierzgacz). Drugi utwór na singlu to „Halucynacje”, czyli cover REPUBLIKI. Został on nagrany z okazji trzydziestolecia premiery ich debiutanckiego albumu „Nowe Sytuacje”, którą to okazjonalnym radiowym koncertem postanowiło uświetnić Radio Gdańsk. I tak na zaproszenie Janusza Hajduna (obok choćby TYMON & THE TRANSISTORS) STATE URGE dostali halucynacji… Przyznam szczerze, iż bardzo ucieszyłem się widząc ten polski tytuł na ich singlu. STATE URGE wykonuje bowiem swoje liryki po angielsku, a tu – w bardziej „naturalnym środowisku” – mogłem przysłuchać się wokalowi Marcina Cieślika. I co? I nic! Nie mam zastrzeżeń! Pan wokalista ma papiery na śpiewanie, a dykcję nawet lepszą od Mistrza Ciechowskiego… Swoją wersję utworu REPUBLIKI zagrali trochę wolniej niż oryginał. Nagranie jest z rodzaju tych „na żywo, ale w studiu”. „Halucynacje” w wersji STATE URGE to interpretacja dość wierna, ale jednocześnie niosąca znamię typowe dla zespołu (w aranżu oczywiście) i ciekawie rozbudowane solo. Singiel „Before The Down” nie promuje jeszcze nowej płyty, ale ta niechybnie „kiedyś” zostanie nagrana (podobno pod koniec 2014 roku). A ja jakoś nie obawiam się o jej jakość. [Herr B.]

State Urge, band@stateurge.com; www.stateurge.com