SYMURAN Syklus Av Helheim `12

CD `12 (Metal Scrap Rec.)
Ocena: 2,5/6
Gatunek: black/death metal

Patrząc na metal archives na zdjęcie muzyków z ukraińskiego SYMURAN, to nie wiem, czy mam się śmiać, czy płakać – wybaczcie panowie, ale nie wyglądacie zbyt przekonywująco. Na piewców black metalowej apokalipsy tym bardziej. Patrząc znowu na logo zespołu, różnego rodzaju symbole zawieszone na szyjach muzyków oraz brak tekstów we wkładce i stronach internetowych, wniosek nasuwa się prosty. Tematyka tekstów musi być mocno kontrowersyjna i zahaczać o takie pogaństwo, które chyba flirtuje mocno ze skrajnym nacjonalizmem? Więc po pierwsze, to nie moje klimaty, a po drugie, mimo wszystko staram się być zawsze „obiektywny” i nawet jeśli coś nie leży w kręgach mojego muzycznego gustu i zainteresowania, to staram się zbadać sprawę profesjonalnie. Przy SYMURAN dużo się nie napiszę, bo za bardzo nie ma o czym. „Syklus Av Helheim” to śmieciowy materiał, który mógłby po prostu się nie ukazać i nikt chyba specjalnie by przez to nie płakał. Muzyka z pogranicza black/death metalu, ozdobiona przyswajalnymi solówkami i perkusyjnym automatem (co już zaczyna mnie powoli wkurwiać), nie powoduje na mojej skórze szczypty gęsiej skórki. Totalny zwis, brak erekcji, permen nawet by tu nic nie pomógł. Jest mega nudno, materiał trwa zaledwie 28 minut, a dla mnie to całe wieki. Wolę sobie zapodać „Litany” (wiadomo kogo), trwa tyle samo, a upierdala jajca przy samym kroku i ma się ciągle ochotę na jeszcze. [Sabian]

Symuran, www.myspace.com/symuranband, www.facebook.com/symuran
Metal Scrap Rec., Natalia Kondyuk Kirimovna, Korolyova str. 2/22, 47501 Berezhany, Ternopil reg., Ukraine; metalscraprecords@gmail.com; www.metalscraprecords.com, www.myspace.com/metalscraprecords