Tag Archives: IMMOLATION

Relacja: IMMOLATION, AZARATH, FULL OF HELL – 15.03.2018 / Warszawa

Opis wydarzenia: Ten wieczór miał być dedykowany muzycznym koneserom, prawdziwym weteranom klasycznego death metalu. Nie dziwi zatem fakt, że (prawie) wszystkie kapele supportujące IMMOLATION także miały tego świadomość solidarnie oddając hołd gwieździe wieczoru. Wymowny będzie tu cytat z MONUMENT OF MISANTROPHY – „We are here to listen to some good old school death metal, aren’t we?”.

KONKURS z biletami na trasę „Atonement Tour II” IMMOLATION

Jedna z najbardziej rozpoznawalnych death metalowych kapel na świecie – IMMOLATION z Ross’em Dolan’em i Robertem Vigna na czele, ponownie przypuści atak na Polskę. Nie zwlekaj i zobacz legendę na żywo!

IMMOLATION ponownie w Polsce na trzech koncertach!

Po fantastycznie przyjętych wrześniowych koncertach w ramach trasy „Atonement Tour I”, kolosi death metalu z IMMOLATION powracają do Polski na drugą część trasy!

MASACHIST z nowym albumem „The Sect (Death REALigion)”

Zespół, który składem przebija na wylot większą połowę death metalowej sceny na świecie, powraca z trzecim studyjnym album pt. „The Sect (Death REALigion)”! O nowej płycie MASACHIST na pewno trzeba powiedzieć jedną rzecz… więcej masy, więcej mocy, więcej wpie*dolu!

IMMOLATION, BROKEN HOPE, SWEETEST DEVILRY, EUFOBIA – 19.02.2014

156944_585275528225094_1647058095_n

Brutal Assault 2007 – 9-11.08.2007, Jaromer (Czechy)

Brutal Assault Festival 2007:
SOULFLY, SATYRICON, DARK TRANQUILLITY, CYNIC, MADBALL, PAIN, VADER, GORGOROTH, SUFFOCATION, KATATONIA, IMMOLATION, DISMEMBER, ENSLAVED, DYING FETUS, ALL THAT REMAINS, HAEMORRHAGE, RED HARVEST, KEEP OF KALESSIN, DODHEIMSGARD, MISANTHROPE, ZYKLON, SATURNUS, BELPHEGOR, MADDER MORTEM, GOREROTTED i inni

9-11.08.2007, Czechy – Jaromer, stara twierdza wojskowa Josefov

Image Po bardzo udanej, jedenastej edycji czeskiego Brutal Assault, wręcz obowiązkowo musiałem się udać na ten festiwal ponownie. Tegoroczny zestaw kapel był równie imponujący, choć jakby mniej emocjonujący. Przynajmniej dla mnie. Ale i tak naprawdę warto było się przejechać. W tym roku trochę rzeczy się pozmieniało. Przede wszystkim teren festiwalu – Svojsice, zamieniono na twierdzę Josefov. Bez wątpienia bardzo ciekawe miejsce, warte zobaczenia. Czy sprawdziło się jako teren festiwalu? Podobnie jak większość ludzi, mam mieszane uczucia, ale o tym później. Droga na festiwal była krótsza, a co za tym idzie sama podróż minęła szybciej i po jakichś siedmiu godzinach trafiliśmy do pensjonatu, w którym spędziliśmy następne trzy noce. Chwila odpoczynku, trochę formalności i można było udać się na teren festiwalu.