Archiwa tagu: recenzja THE AMENTA Flesh Is Heir

THE AMENTA Flesh Is Heir `13

Australijski, niszczycielski humanoid powrócił. Z nowym wokalistą i impetem godnym najazdu Tatarów. Zawsze ceniłem muzykę THE AMENTY za umiejętność mieszania brutalnego, nisko-strojonego deathu z iście katakumbowo-grobowym industrialem, łączącym w sobie sporą ilość noise’u, nieco gore’u i całe połacia muzycznego spustoszenia. W ostatnich latach nastąpiła jednak zmiana wokalisty, co wydawało mi się wyjątkowo niewłaściwym posunięciem. M.in. ze względu na… przyzwyczajenie i niemożność wpasowania w tak brutalną muzykę, innego głosu. Czytaj dalej THE AMENTA Flesh Is Heir `13