TERRORDOME / DEKAPITED Bestial Castigation `12

Split krakowskiego TERRORDOME oraz pochodzącego z Chile DEKAPITED jest przykładem interesującej muzycznej międzykontynentalnej współpracy. „Bestial Castigation” to 22 minuty zabójczego thrash/crossover. Zespół TERRORDME nagrał pięć kawałków specjalnie z myślą o tym splicie. Dwa pierwsze to zdecydowane nawiązanie do old schoolowego, szybkiego naparzania bez oglądania się do tyłu. Oprócz zagrywek typowych dla crossover, wprawne ucho wychwyci zapewne interesujące thrashowe riffy a`la ANTHRAX czy SLAYER. Trzeci utwór to ultraszybki numer poświęcony jakiemuś żałosnemu nieszczęśnikowi (trwa aż 22 sekundy i chyba tyle wystarczy) „Cross Over Cracow”, czyli czwarty utwór, to ciekawe połączenie szybkości i brutalności ze skandowanym refrenem. Można powiedzieć, że numer ten bardzo wyróżnia się in plus. Na koniec trafił numer dosyć charakterystyczny dla kapeli, pt. „Friends from the Gym”. Jest szybko, równo i bez zbędnego opieprzania. Materiał TERRORDOME w całości jest dość jednolity, ale w pewien sposób interesujący. Dużym atutem jest zwięzłość kompozycji, czyli szybkie strzały bez zbędnego przynudzania. Zastanawiam się tylko, czy wokal nie mógłby być trochę bardziej zdecydowany, mocniejszy. DEKAPTITED to pod paroma względami inna bajka. W odróżnieniu od TERRORDOME, thrashowcy z Chile nie nagrali premierowych kawałków na ten split, a wykorzystali cztery z 6-utworowej EPki „Contra Iglesia y Estado”. Dużo w tym typowego thrashu z pierwszej fali. Kompozycje są, owszem, utrzymane w bardzo szybkich tempach, jednak są spójne i przemyślane. Są też zwolnienia tempa, co w pewien sposób pozwala się połapać w całości. Gęstwina riffów, podbudowana agresywną i bardzo dynamiczną pracą perkusji, pokazuje dosyć duże możliwości techniczne muzyków. Solówki są dosyć przewidywalne, ale pasują do całości. Oprócz pierwszego krótkiego, instrumentalnego kawałka mamy tutaj trzy klasyczne thrashowe utwory, z których najbardziej zwrócił moją uwagę ostatni „Pesadilla Fatal”. Bardzo slejerowy, klimat zarówno pod względem riffów, jak i sposobu śpiewania. Może gdyby Araya śpiewał po hiszpańsku, tak by to właśnie brzmiało? Dla amatorów klasycznych brzmień w obrębie jakiegoś gatunku, materiał DEKAPITED jak najbardziej jest wskazany. Mimo dostępu, dzięki internetowi, do wszelkiego typu muzyki, split „Bestial Castigation” może przybliżyć nam współczesne południowoamerykańskie spojrzenie na thrash metal. Powiem szczerze, że okazuje się to być spojrzenie świeże, a całość jest godna polecenia. Dla maniaków gatunku ta płyta może się okazać pewniakiem w kolekcji. Podsumowując całość, należy pochwalić oba zespoły. W swoich muzycznych bajkach realizują to, co im się podoba i zapewne jest to dobry sposób na sukces, aby grać szczerze to, co się najlepiej czuje. Ocena końcowa taka sama zarówno dla TERRORDOME, jak i DEKAPITED. Z ciekawością sięgnę po następne materiały obu kapel i oby to były pełne albumy. [Korbolkatus]

 

Terrordome, terrordome@tlen.pl; www.terrordome.net.pl, www.myspace.com/terrordomeband

Dekapited, thrash.pirata@gmail.com; www.myspace.com/dekapited

Thrashing Madness Prod., P.O.Box 399, 30-960 Kraków 1; thrashing_madness@wp.pl; www.myspace.com/thrashingmadnessprod