THE ETERNAL Sleep Of Reason `05

Image THE ETERNAL „Sleep Of Reason”
CD `05 (Firebox Rec.)

Image

Kariera austriackiego THE ETERNAL rozwija się wzorowo. Grupa powstała w połowie 2003 r., szybko przygotowała promo, które stało się przepustką do podpisania kontraktu z fińską Firebox Rec., która wkrótce wydała debiutancką płytę „The Sombre Light Of Isolation”. Później zespół dużo koncertował, głównie w swoim kraju i w Europie, ale trafił też do takiego zakątka jak Hong-Kong! Pamiątką z tych podróży jest dvd „Sombre Visions”. Aż wreszcie przyszedł czas na drugi album „Sleep Of Reason”… Jest to bardzo starannie przygotowane wydawnictwo. Za krystaliczne brzmienie był odpowiedzialny estoński producent i gitarzysta Endel Rivers, masteringiem zajął się Mika Jussila (AMORPHIS, NIGHTWISH, THERION), okładkę przygotował Travis Smith (ICED EARTH, OPETH, KATATONIA, ANATHEMA). Równie dopracowana, a właściwie perfekcyjna jest muzyka. Krążek wypełniony jest emocjonalnymi, nierzadko rozkołysanymi piosenkami, balladami, drapieżnymi kompozycjami. Twórczość THE ETERNAL mieści się w ramach lekkiego death/doom, mocno przesiąkniętego rockiem gotyckim (i może jeszcze popem?). Słychać na „Sleep Of Reason” różnorodne echa późnych dokonań MOONSPELL, TIAMAT, AMORPHIS, PARADISE LOST, MY DYING BRIDE, a także DREAM THEATRE, a nawet HIM. Gitary są zrównoważone i chwytliwe; a utwory ogólnie harmonijne i melodyjne. Mark Kelson ma czysty, niewinny głos. Nie brakuje klawiszy. Wiele kompozycji ma sentymentalne zabarwienie, senny klimat. Często jest też tak melancholijnie, że aż zagadkowo… A kiedy indziej atmosfera jest podniosła i natchniona. Aranżacje są bogate, pobrzmiewa też fortepian i gitara akustyczna. Utwory mają zamkniętą budowę, choćby za sprawą wyraźnego podziału na zwrotki i refren. Swoistym magnum opus płyty jest 12-minutowa kompozycja „Weight Of Empathy”. Stanowi ona wielkie zwieńczenie tego trwającego ogółem godzinę albumu. Utwór ma taki nieco arabski posmak, pojawia się w nim kobieca wokaliza, solówka… Generalnie muzyka THE ETERNAL jest urzekająca. Zatwardziali metalowcy na pewno uznają, że jest za mało męska, ale z drugiej strony „Sleep Of Reason” to taka alternatywa dla rzezi (dla zakochanych!)… [Kasia]

Image

Druga płyta Australijczyków z THE ETERNAL, „Sleep Of Reason”, to zdecydowanie pozytywne zaskoczone Zespół wyraźnie nagrał lepszą płytę. Oczywiście w dalszym ciągu jes to melodyjny doom metal, z lekkimi gotyckimi wpływami. Słychać wpływy PARADISE LOST czy SENTENCED, ale jest na tej płycie większa świadomość tego, co się robi. Na pewno muzyka jest lepiej zaaranżowana, wyprodukowana, czy wreszcie po prostu ciekawsza. Wokalnie także jest lepiej, choć wciąż nie jestem do końca przekonany. Z jednej strony miejscami nie mam żadnych problemów z gościem odpowiedzialnym za wokale, ale wciąż zdarza mu się wpadać w, powiedzmy gejowskie klimaty. Na szczęście nie jest to zbyt częste i choćby przez to album “Sleep Of Reason” jest lepszy od debiutu. [Mirek]

The Eternal, P.O.Box 5045, Brunswick North, Victoria 3056; Australia; the_eternal@blackguild.com; www.the-eternal.com
Firebox Rec., Päivölänkatu 40, 60100 Seinajoki, Finland; info@firebox.fi; www.firebox.fi / www.myspace.com/fireboxrecords