THREE HOUR CEASEFIRE Cry Havoc `12

Mając na uwadze, że Irlandia piwem, a nie muzyką stoi, płyta „Cry Havoc” chłopaków z THREE HOUR CEASEFIRE okazała się być dla mnie niemałym zaskoczeniem. Pierwsza piosenka przywiodła mi na myśl szwedzkie black metalowe hymny w stylu IMMORTAL, co było zresztą niesamowicie nietrafnym skojarzeniem w świetle kolejnych old school deathowych utworów. Szaleńczy ryk ustąpił miejsca ciężkiemu, aczkolwiek momentami skrzeczącemu growlowi. Niezmienne na przestrzeni całej EPki jest natomiast rzężenie gitary, która niemiłosiernie młóci i mieli, co jednak w konsekwencji budzi mieszane uczucia. Niemniej jednak jest to zdecydowanie największy walor brzmieniowy zespołu o przyjaznym odbiorcy akronimie – THC, który niestety poza tym nie ma wiele do zaoferowania. Utwory są monotonne, riffy wykorzystane na EPce są niemal swoimi klonami, na plus odznacza się tylko naturalne brzmienie perkusji. Biorąc pod uwagę, że „Cry Havoc” to debiut THREE HOUR CEASEFIRE, można przymknąć oko na brak pomysłów i niedoróbki produkcyjne, przy założeniu, że panowie odnajdą swoją niszę i zamiast serwować potężny, acz sztampowy metal śmierci spod znaku IMMOLATION czy ENTOMBED, mogą zawojować międzynarodowe rynki bezkompromisowością i odznaczającym się brutalnością brzemieniem. EPce „Cry Havoc” przyznaję zasłużoną trójkę na zachętę i 0,5 punktu za próbę wplecenia jakiejś wariacji w „Fall Under Foot” oraz przyjemną dla oka okładkę, która wyszła spod ręki Richarda Dowlinga, twórcy okładek dla takich tuzów jak GODFLESH czy MORBID ANGEL. [Vexev]

Three Hour Ceasefire, threehourceasefire@gmail.com; www.threehourceasefire.net 

Savour Your Scene Rec., Stephen Currie Apartment 6, Shaftsbury Court, 3 Marcus Ward Street, Belfast,  BT7 1RY, N. Ireland; info@savouryourscene.co.uk; www.savouryourscene.co.uk