TOWARDS THE HELL Eternal Darkness (2018)

pro CD-R 2018
Ocena: 3/6
Gatunek: black metal

W czasach, kiedy wszystkie zespoły świata, wydają swoją muzykę cyfrowo albo w kolorowych digipackach, miło wziąć do ręki i posłuchać płyty zmajstrowanej przez zespół własnym sumptem – na cdr z naklejką, z czarno-białą okładką, a forma muzyczna to demo (czy też EPka) również w starym stylu: pięć utworów zamkniętych w niecałych 18 minutach. O takie wyjątkowe w swoim archaicznym charakterze wydawnictwo postarał się zespół TOWARDS THE HELL z Radomska…

Radomsko… Radomsko… W tym mieście w latach 90-tych działały kapele BRAQUEMARD, DREAM, później M0RTE (w sumie grali w nich prawie ci sami ludzie)… Nie wiem, czy później działo się tam coś ciekawego – mam lukę, czarną dziurę. Aż tu nagle – TOWARDS THE HELL! Zespół debiutujący materiałem “Eternal Darkness”, black metalowy, trzyosobowy, w składzie młode chłopaki po 18-20 lat, którzy już teraz starają się o pewną spójność: począwszy od loga i artystycznych ksywek, przez teksty, na formie wydania skończywszy (razi jednak komputerowość grafiki na okładce).

Wreszcie trzeba coś rzec o muzyce – bo to najważniejsze!

EPka brzmi przedpotopowo! Naprawdę podziemnie! I tu – szacun! Trzeba być maniakiem starej szkoły black metalu, żeby z takim brzmieniem iść do ludzi. Ale to dobrze – jest autentycznie!

TOWARDS THE HELL upodobał sobie wolniejszą, klimatyczną odmianę black metalu, do bólu inspirowaną skandynawską szkołą. Tempa są więc średnio-umiarkowane (z przyśpieszeniem w “Wolf`s Moon”), a jako że grupa to początkujący tercet, szaleństwa w aranżacjach i wykonaniu nie ma (gitarzyści solówek jeszcze grać nie potrafią), ale właściwie w tej stylistyce wiele nie potrzeba, żadnej wirtuozerii. Wokal to growl, nie blackowy czy też suicide blackowy scream i tutaj muszę wyróżnić Ereba za urozmaicenie płaszczyzny wokalnej, bo w “Black Mass” słyszymy głos mówiony, taką podniosłą recytację utrzymaną w doom/deathowej stylistyce, zaś w ostatnim tracku na krążku, którym jest BURZUM “Lost Wisdom”, wokal także został zmieniony w porównaniu z oryginałem i wcale nie jest …  żałosny. Ten wspomniany cover to też dowód, że TOWARDS THE HELL lekcje odrobił i w jakim obszarze się porusza.

Doceniam to, co TOWARDS THE HELL sobą zaprezentował, przypomniała mi pradawna era norweskiego black metalu, nie ma się jednak co oszukiwać – “Eternal Darkness” to pierwsze, raczkujące demo, a muzyka TOWARDS THE HELL nie jest dla każdego, a tylko dla maniaków starego BM, którym nie będzie przeszkadzać słabe brzmienie, ubogie aranżacje i ogólny, nieodkrywczy charakter muzyki. Ale w sumie wcale bym się nie zdziwiła, gdyby zespołem zainteresowała się choćby nieduża podziemna wytwórnia i wydała kolejny materiał chłopaków z Radomska na kultowej kasecie magnetofonowej. Ciekawe też, jak kapela zabrzmiałaby w profesjonalnym studiu?

[Kasia]

TOWARDS THE HELL: towardsthehellband@gmail.com; https://www.facebook.com/towardsthehell, https://www.instagram.com/towardsthehell, https://soundcloud.com/towardsthehell, https://towardsthehell.bandcamp.com, http://bit.ly/tthyoutube