TOXIC BONKERS Seeds Of Cruelty `04

TOXIC BONKERS Seeds Of Cruelty `04

Rzeźnicy z TOXIC BONKERS powrócili z trzecią płytą „Seeds Of Cruelty” po czterech latach milczenia (z czego ponad rok wytwórnia Selfmadegod potrzebowała na wydanie krążka). W międzyczasie grupa musiała pokonać kryzys zaistniały po śmierci gitarzysty i współzałożyciela kapeli – Konrada Sobierajskiego. Jednak absencja ta w żaden sposób nie przyczyniła się do obniżki formy zespołu; gdyż wszystko wskazuje na to, iż TOXIC BONKERS to najbardziej żywotny przedstawicielem grindcore`a w Polsce, w dosłownym tego słowa znaczeniu.

Album „Seeds Of Cruelty” niesie ze sobą 11 utworów groove death metalu na najwyższym poziomie, utrzymanego w średnich tempach, nawiązującego do stylistyki NAPALM DEATH, BOLT THROWER, SEPULTURY. Muzyka jest brutalna, a zarazem chwytliwa. Dzieje się tak głównie za sprawą skocznej, hard core`owej motoryki (w „Weep”, „Can You See” itp.), która dodaje kompozycjom kopa i feelingu. I właśnie taki charakter płyty (z jajami!) pokazuje, w jakim kierunku obecnie zmierza (tj. rozwija się TOXIC BONKERS, odchodząc od typowej, monotonnej młócki. Gitary są ciężkie, ale też melodyjne. Ponadto zdarzają się chłopakom ciężkie zwolnienia (np. „Free World”, „Don`t Be Afraid”), które sprawiają, że twórczość grupy staje się bardziej wyrafinowana. Wszystkie utwory są krótkie, zwarte, dobrze wyważone. Ich prostota sprawdza się sama w sobie. Bo one po prostu płyną, a raczej przetaczają się jak buldożer, ale z jaką gracją! Kapela bazuje na gitarach rytmicznych, sola pojawiają się rzadko; właściwie na całym krążku można ich zliczyć tylko kilka. Ale to nie jest żaden minus. Bas dodaje głębi, perkusista świruje. Ogólnie wykonanie jest bez zarzutu. Prawie 10 lat grania, to imponujące doświadczenie, które nie może nie procentować. Podobnie mocnym zespołu jest wokalista Qboot. Posługuje się takim zachrypniętym growlem, który brzmi autentycznie i przekonująco. W końcu śpiewa on o problemach społeczno-egzystencjalnych czyli najprawdziwszych i najbliższych każdej istocie ludzkiej… Tak więc powrót TOXIC BONKERS jest bardzo udany. „Seeds Of Cruelty” tętni życiem i można mieć nadzieję, że przełoży się to na długowieczność grupy. [Kasia]

Toxic Bonkers, qboot@toxic-bonkers.com; www.toxic-bonkers.prv.pl / www.myspace.com/toxicbonkers
management – Marek Kurnatpwski, ul. Batorego 62, 99-301 Kutno; marasdeath@wp.pl; tel. 0606958240
Selfmadegod Rec., P.O.Box 46, 21-500 Biala Podlaska; www.selfmadegod.com / www.myspace.com/selfmadegodrecords; tel. 0600878217