UNDERWELL Plan Your Rebirth `13

CD `13 (Wormholedeath Rec.)
Ocena: 3/6
Gatunek: post hardcore

Chłopaki z UNDERWELL wzięli na warsztat dźwięki najszybciej kojarzone ze stylem hardcore. Aktualnie ten rodzaj hałasu przeżywa istny rozkwit. Fala tego typu kapel na pewno umacnia scenę, ale także powoduje ryzyko braku szansy wypłynięcia na szerokie wody. Ta muzyka może przypominać SLAYER lub przykładowo TORI AMOS, co sprawia, że potencjalnie każdy słuchacz znajdzie coś dla siebie. Często bywa tak, że moda nie idzie w parze z jakością. UNDERWELL, pośród masy innych zespołów, podjął próbę walki o przebicie się na powierzchnię. Ich „Plan Your Rebrith” to płyta z szerokimi aranżacjami, gdzie wokal z czystego przeradza się w brudny, a instrumenty potrafią z łagodnych przejść w szybkie, brutalne partie. Przykładowo „The Word Of Pain” zaczyna się melodyjnie, by za chwilę przejść w szybkie, thrasherskie dźwięki, potem przywalić deathmetalowym ciosem i za chwile zakończyć rockowym akcentem. W kolejnym utworze, „Sick Youth”, słychać potknięcia w czystych partiach wokalu, gdzie powinno zaistnieć bardziej płynne przejście pomiędzy skalami. Na ratunek przychodzi jednak po chwili reszta członków zespołu, którym nie straszne łamańce i stylistyczne przeskoki. Maleńkim światełkiem w ciemnym tunelu zdaje się być „The Healing”, gdzie bass gra pierwsze skrzypce i wyraźne inspiracje TOOLem wypadają całkiem znośnie. Ostatni na płycie „The God’s Anxiety” nie wnosi nic nowego. Całość materiału zawartego na „Plan Your Rebrith” to mieszanka wszystkich znanych i lubianych odmian metalu. Ciężko określić, które dźwięki dla UDERWELL są ważniejsze, czy te łagodne, czy mocniejsze. Zapewne gdyby były możliwe zmiany, to osobiście wybrałbym te brutalniejsze fragmenty krążka. Niestety album to nie tylko fragmenty, a całe kompozycje. Całych udanych utworów na „Plan Your Rebrith” zdecydowanie zabrakło. [Tomash]

Underwel, www.underwell.com
Wormholedeath Rec., Via Dell’Olivuzzo 27/A, 50143 Firenze, Italy; worm@wormholedeath.com; www.wormholedeath.com, www.myspace.com/wormholedeath