UZIEL An Empty Shell `04

UZIEL An Empty Shell `04

Radość z powodu wielkiej płodności sceny metalowej w Rybniku i okolicach związana z pojawieniem się UZIEL (grupy powstałej aż w 2000 r., a więc bardzo późno debiutującej), okazuje się chybiona… Pierwszy materiał tego zespołu „An Empty Shell” dobitnie ukazuje, że ilość nie zawsze idzie w parze z jakością. W skład kapeli wchodzą muzycy znani z CORTAGE, jednak niezrozumiała jest ta ich kreatywność, skoro obydwie grupy poruszają się w obrębie tego samego stylu i po prostu grają podobnie. A w dodatku „An Empty Shell” to zwyczajnie marny stuff. Paradoksalnie w UZIEL są wszystkie najsłabsze punkty obecne także w twórczości CORTEGE. Cechą charakterystyczną zespołu jest brak polotu w grze, przytłumione – jak z płyty analogowej – brzmienie (nie pierwszy to raz J.P. Studio w Jastrzębiu Zdroju wypuściło kiepską produkcję), schematyczność i bezpłciowość kompozycji, brak ciężaru i jakiegoś feelingu, a także sztuczny automat perkusyjny. Właściwie muzyka UZIEL jest tak lekka, miękka i niebezpiecznie przyjemna, że trudno ją nazwać death metalem. Jest to raczej nasycone klawiszami i gitarami, średnio-szybkie, melodyjne i trochę klimatyczne granie rockowe z growlem i odrobiną metalowych elementów. Materiał składa się z czterech właściwych kompozycji, intra i dwóch krótkich, instrumentalnych miniatur – i znów jest to duża zbieżność, bo taki schemat obecny jest na demówek CORTEGE. Tak więc materiał UZIEL nie umocnił śląskiego undergroundu. Na przyszłość zalecam większą ekspresję (co by hasła z flyera miały odbicie w rzeczywistości), albo nic sensownego znów z tego nie wyniknie. [Kasia]

Uziel, Łukasz Schubert, ul. Odległa 77, 44-310 Radlin; szupa@op.pl; www.uziel.metal.prv.pl