V/A Deadly Visions Vol. I `07

Bardzo fajną inicjatywą wykazał się Maksymov z ukraińskiej, niezależnej wytwórni Dead Center wydając płytę DVD z teledyskami różnych podziemnych zespołów. Co prawda umieszczanie clipów na autorskich albumach kapel czy też wrzucanie ich do internetu na komercyjne strony typu MySpace bądź YouTube to obecnie standard, przez co stają się one ogólnodostępne, jednak zgromadzenie ich na kompilacji takiej jak „Deadly Visions Vol. I” umożliwia ich szybki i przyjemny przegląd, bez ustawicznego zmieniania krążków w odtwarzaczu audio-wizualnym czy też uciążliwego myszkowania po sieci. Rzeczona składanka zawiera kilkanaście grup wokalno-instrumentalnych z wielu krajów Europy, które grają zróżnicowane odmiany metalu i mają różne wizje swojej muzyki. Chociaż zdarz się, że poprzez część nagrań i towarzyszących im obrazków przewijają się podobne wątki… BESTIAL DEFORM w „Jesus Is Dead” krwawo „uśmierca” w rytm swojego death metalu kolegę, który – trzeba przyznać – przekonująco odegrał swoją rolę. Historię w podobnym nastroju opowiada nasz krajowy HERMH („Preparate To Revolt”). Bohater miota się w łóżku, przywiązany do krzesła, cierpi i kona w męczarniach. A że Bart, wokalista zespołu, to postawny mężczyzna, jego postać robi wrażenie. Zresztą ogólnie tak jak zaprezentowany w tym teledysku image kapeli. Kolejny polski reprezentant, NON OPUS DEI w utworze „21_12_2004” rozpościera klimat z postaciami ponurego kata i leśnego korsarza śmierci… Sporo grup promowanych na „Deadly Visions Vol. I” nagrało swoje videoclipy podczas koncertów (np. G.O.R.E. – hm… w tym nagraniu miga blondynka i brunetka, na basie i perkusji, czy te dwie kobiety są w normalnym składzie?!?), ewentualnie wzbogacając je o statyczne obrazy lub inne naturalne kadry. Tak też zrobił serbski MAY RESULT (pogańskie show…), PSILOCYBE LARVAE (dobra muza z pogranicza death/doom/heavy), taka stara, rosyjska kapela SCALP (teledysk z sekwencjami w lesie). Na zbliżonych zasadach niektóre grupy pogrywają sobie w zaimprowizowanych warunkach w sali prób lub tego typu pomieszczeniach. No ale akurat te clipy należą do najmniej interesujących. Tyle że można sobie obejrzeć dany zespół w akcji (m.in. INSEMINATOR, KINETIC). Mocny zestaw na „Deadly Visions Vol. I” zapewniły kapele death/grindowe. No, może nie tyle pod względem muzycznym, bo żadna brutalność, charczący bas i pigowaty czy bulgotliwy wokal już nie dziwi, ale teledyski mogą lekko szokować, w tym zniesmaczać… ENTHRALLMENT więzi dziewczynę i posuwa się do kanibalizmu. Jakiś chłopiec w takt muzyki utworu „Sexual Eschatology” IMPURE podrzyna przypadkowej niewiaście gardło, po czym wydłubuje jej oczy i z nią współżyje, a wcale nie wygląda na nekrofila, ma taką pospolitą, normalną twarz… Ale tacy są najgorsi:-). A poza tym członkowie czeskiego RUBUFASO MUKUFO siłują się ze swoimi instrumentami… na siłowni, deathcore`owy DESENSITISED wymiata w towarzystwie samochodów wojskowych, zaś CEREBRAL TURBULENCY reklamuje telefon marki Nokia:-). Poza tym z tejże kompilacji DVD wyróżniają się (a raczej odstają od całości): grupa LIVEEVIL (grająca jakiś elektro metal o trudnej młodzieży…) i NOCTURLAN SPIRIT (pogańsko-rycerski, folkowy zespół z wokalistką śpiewającą po rosyjski… o „Viadimirze”). W ostatecznym rozrachunku „Deadly Visions Vol. I” to całkiem ciekawa i różnorodna pozycja. Jest jednak jedna rzecz, za którą Dead Center Prod. należy się wielki opieprz! Ja wiem, że jest to mały label, który działa w oparciu o skromne środki finansowe; a i pewnie na Ukrainie nie ma zbyt rozległych możliwości jeśli chodzi o tłocznie płyt i profesjonalny druk okładek, ale jeśli Maksymov będzie wypalał swoje wydawnictwa na tak chujowo porysowanych krążkach jak moja kopia, to wielkiego biznesu mu nie wróżę! [Kasia]

 

Dead Center Prod., Maksymov A. A., P.O.Box 203, Luhans`k, 91001, Ukraina; dcpacz@gmail.com; www.deadcenter666.com, www.myspace.com/deadcenterprod