VADER And Blood Was Shed In Warsaw `07

ImageVADER „And Blood Was Shed In Warsaw”
DVD / CDV+CD `07 (Metal Mind Prod.)

Image

 

Na 25-lecie swojego istnienia, VADER uraczył nas trzecim w swojej karierze koncertowym DVD. Żeby było ciekawiej „And Blood Was Shed In Warsaw” dostępny jest w dwóch wersjach. Zapalonym fanom na pewno spodoba się edycja z dodatkowym krążkiem CD, na którym dodatkowo znajduje się zapis koncertu. Natomiast zwykłym śmiertelnikom pozostanie wydanie bez dodatkowych bajerów. Przejdźmy więc do zawartości… Pierwsze co rzuca się w oczy, to kunsztowne menu z ciekawym fragmentem dźwiękowym. Doskonała grafika sporządzona przez brazylijskiego artystę Marcelo HVC zaprasza do konsumpcji. Stonowane i estetyczne kolory nie rażą złośliwie oczu. Produkcja nie jest zapchana na siłę (a często ma to miejsce przy takich wydawnictwach). Oprócz koncertu z warszawskiej „Stodoły”, możemy zobaczyć dwa dodatkowe wideoklipy: „Helleluyah!!! (God Is Dead)” i „Sword Of The Witcher” (pochodzący z gry RPG „The Witcher”). Oprócz tego mamy: tapety na PC, zdjęcia, historię i dyskografię czyli standard. Jako bonus – wywiad z Peterem, który wyczerpująco odpowiada na zadane mu pytania, konstruując zgrabne wypowiedzi. Gdyby nie grał w VADER, myślę, że ze względu na swój unikatowy głos z pewnością zrobiłby karierę w radiu. Sam koncert, jak zwykle w przypadku tego zespołu, był zagrany wzorowo. Doskonała technika, swoboda wykonania i obycie sceniczne. Po prostu pełen profesjonalizm, ale pozbawiony nadętej i sztampowej postawy wykonawczej. Oprócz koncertowych szlagierów w postaci „Sothis”, „Carnal”, „Dark Age”, „Silent Empire”, zabrzmiało kilka młodszych utworów. Koncert otwiera symfoniczny „Shadowfear” z „Impressions In Blood”. Bardzo dobry i energiczny start. Kompozycje pochodzące z tego albumu na koncercie wypadają znakomicie. Nie ma żadnych wpadek. Oprócz „Shadowfear” usłyszymy jeszcze „Predator”, „Warlords” oraz najpopularniejszy „Helleluayh”. Brzmienie jest również zaskakujące. Dobrze wyeksponowane gitary nie zlewają się ze sobą. Może troszkę za cicho są centralki Daray’a, ale to już kwestia gustu. Na pewno uwagę zwraca oprawa świetlna, która robi piorunujące wrażenie – szczególnie podczas intro „Para Bellum”, które wprowadza nas do „This Is The War”. Jedyne co denerwuje, to frekwencja. Zbyt duże przerwy w publice nie nastrajają pozytywnie. Dobrze chociaż, że obecni pod sceną bawią się, a nie stoją jak żelbetonowe kloce. Im bliżej końca, tym większa masakra. Ultra szybkie „Cold Demons” i „Wings” z „Litany” katują uszy niezliczoną ilością blastów. Tak jak płyt VADER’a słucha się szybciutko, tak i koncert mija nie wiadomo kiedy. Mimo że na DVD mamy 18 utworów, to i tak pozostaje pewien niedosyt… Jako bis pojawia się zapomniane nagranie z płyty „Czarne Zastępy – w hołdzie KAT”. VADER zaznaczył na tym wydawnictwie swą obecność wykonując utwór „Wyrocznia”; zresztą u boku innych polskich metalowych kapel (BEHEMOTH, LUX OCCULTA, TARANIS, HERMH). Podczas wykonania „Wyroczni” gościnnie na wokalu pojawił się bluźnierczy Orion, znany z takich grup jak VESANIA i BEHEMOTH. Zadanie wykonał znakomicie. W końcu wiecznie przykuty do mikrofonu Peter miał okazję poszaleć z publiką i pobiegać po scenie. Niestety tak kończy się ten ostatni koncert na trasie promującej album „Impressions In Blood”. Zespół gorąco dziękuje przybyłym maniakom. Uściski dłoni i niskie pokłony. Później bramy „Stodoły” powoli zostają otwarte. Myślę, że warto zaopatrzyć się w „And Blood Was Shed In Warsaw”. Dla fanów VADER to rzecz obowiązkowa!!! [Sabian]

Vader, www.vader.pl / www.myspace.com/panzervader
management – Massie Music, Mariusz Kmiołek, 87-720 Ciechocinek,  P.O.Box 7; tel. 054-2837090; info@massive-music.pl; www.massive-music.pl
Metal Mind Prod., P.O.Box 2134, UPT 35, 40-528 Katowice; tel. 032-2052500; agnieszka.kulpinska@metalmind.com.pl; www.metalmind.pl