VOLAND Voland `08

ImageVOLAND „Voland”
CD-R `08

Image

 

Każdy kraj ma swoją historię, różne wydarzenia sprzed lat, w zależności od położenia geograficznego, przekazywane są w sposób wygodny dla danego narodu. Moja niedaleka kuzynka, będąc w Moskwie na półrocznym studenckim wyjeździe, miała odgórny zakaz pojawiania się na wykładach z historii Rosji… Chyba nie muszę tłumaczyć, dlaczego… Takie są niestety realia, musimy więc pamiętać o swojej przeszłości i dbać o nasze narodowe dobro. Najważniejsza jest pamięć, jej nikt nie jest w stanie nam odebrać. Ten nieco patetyczny wstęp miał wprowadzić Was w świat, o którym opowiada nam włoski VOLAND. Przyznam szczerze, że kiedy usłyszałem muzykę z demówki „Voland”, zostałem miło zaskoczony. Można nawet powiedzieć, że jestem pełen podziwu. Akcent historyczny odcisnął wyraźne piętno na twórcach znajdujących się w szeregu tej grupy. EPka składa się tylko z trzech utworów (i właśnie w takich chwilach ubolewam, że zespół nie zarejestrował dłuższego materiału), za to utworów wspaniałych, dojrzałych, emanujących uczuciem, które niesie pewien przekaz. Każdy jest jakby odrębnym wydarzeniem, którego kontekst historyczny dosięga właśnie czasów walk rosyjskich oddziałów z faszystowskimi Niemcami. Tak przejmującej muzyki nie spodziewałem się usłyszeć, a już w szczególności od ludzi, którzy parają się bardzo rozwojowym black metalem. Ciężko nawet używać tu jakiś szufladek tematycznych, bo niby mamy do czynienia z bm, to jednak jest to tylko pewna forma ekspresji tych bardzo dynamicznych momentów, wydarzeń z tamtych czasów. Lżejsze partie akustycznych gitar czy czystych wokali opowiadają nam już zupełnie co innego. Dają pewną chwilę wytchnienia, pozwalają się nam zastanowić, przemyśleć kilka spraw, czy nawet zachęcić do tego, żebyśmy sięgnęli ręką po znajdującą się w naszej prywatnej biblioteczce historyczną książkę… Z pełną odpowiedzialnością – polecam kapelę VOLAND! [Sabian]

Voland, Andrea Zappalaglio, Via Cavour 26 – 24030 ambivere (Bergamo), Italy; www.myspace.com/volandblack