WALK THROUGH FIRE Furthest From Heaven `11

„Furthest From Heaven” to czteropartiowa etiuda spod szyldu WALK THROUGH FIRE. Dziwadło albo doom metal. Padło na to drugie. O żesz! Po niezbyt frapującym wstępie do tytułowej kompozycji, wjeżdżają ponure gitary, a całość sprawia wrażenie, jakby to były ostatnie chwile życia gościa mającego się właśnie na nie targnąć. No, niezły klimat, wręcz rzekłbym, iż zniewala, a histeryczny wokal potęguje tylko to odczucie. Następny utwór nie jest jednak tak dobry, zbyt monotonny jest tutaj riff przewodni, chociaż depresyjnej aury nie sposób mu odmówić. „The Dying Sun” stanowi niejako muzyczne interludium do numeru „The Dead Sun” – tenże zieje skandynawskim chłodem. Przejmujący, posępny kawał totalnego doom metalu, samobójczego, wisielczego, jak nie zwał, wyczuwa się atmosferę śmierci. Niesamowite wrażenie robi w tej kompozycji przyśpieszenie. „The Dead Sun” ma, nieważne jak to zabrzmi, naprawdę totalną atmosferę. Doom metal w zasadzie nie opiera się na jakiś niesamowitych pomysłach, jednak tutaj brawa dla WALK THROUGH FIRE za to, w jaki sposób i jaki klimat uzyskał ten zespół. Jak głosi tekst z wkładki do płyty: „Słońce umarło, nigdy więcej nie wzejdzie i nigdy więcej nie zajdzie”. Album „Furthest From Heaven” to 40 minut niepokoju, skrzywienia, zadumy i śmierci! I próżno tu szukać słońca… [von Mortem]

Walk Through Fire, contact.wtf@gmail.com

Aesthetic Death, 14 Wick House Close, Wick Pershore Worcestershire, WR10 3 NT, England; info@aestheticdeath.com; www.aestheticdeath.com