WĘDROWCY~TUŁACZE~ZBIEGI Kiedy deszcz zaczął padać na zawsze? `14

Znacie DUSZĘ WYPUŚCIŁ? Jeśli tak, to koniecznie musicie posłuchać również WĘDROWCY~TUŁACZE~ZBIEGI. Jeśli nie znacie, to musicie jak najszybciej posłuchać obu. Tylko w ten sposób dowiecie się, „Kiedy deszcz zaczął padać na zawsze?”. Tym, którzy dotąd nie lubili kąpać się w gorącej smole z szyderczym uśmieszkiem na pysku (vide Grzegorz Braun), należy się małe wyjaśnienie – WĘDROWCY~TUŁACZE~ZBIEGI jest kolejnym projektem Sarsa (FURIA, MOROWE, MASSEMORD i inne), który jest zarazem kontynuacją dobrze przyjętego na scenie projektu DUSZĘ WYPUŚCIŁ. Jednak za zmianą nazwy kryje się dużo więcej, także zmiana konwencji i „muzycznej aury”. Ci, którzy tęsknią za wypuszczaniem duszy, odnajdą nostalgiczne momenty w pierwszym utworze „Który wszystko widział”, a ci którzy łakną czegoś nowego – nowej psychotyczno-psychodeliczno-awangardowej kolejki górskiej w sercu pogańskiej głuszy, znajdą ją w pozostałych trzech kompozycjach. Właśnie zapomniałbym… Niesiony chęcią napakowania recenzji niewyobrażalną ilości porównań, metafor i aforyzmów, które wylałyby na was kubeł nic nie znaczącego bezsensownego, bełkotliwego patosu, chciałem wrócić do początku. „Kiedy deszcz zaczął padać na zawsze?” to EPka, wydana – tak jak w przypadku DUSZĘ WYPUŚCIŁ – na kasecie, więc jeśli liczyliście na jakieś ułatwienia czy wesoły zew cywilizacji, to od Sarsa ponownie dostajecie całoroczny karnet na Dawida Podsiadło. Jeśli na nic nie liczyliście, to jesteście właśnie tym docelowym gronem odbiorców, które nie przyjmie tego EP z jakimiś wymaganiami, z jakimiś oczekiwaniami, z jakimś wyobrażeniem, a będąc po prostu „tabula rasa”… i to właśnie wy macie szansę na odnalezienie odpowiedzi. Osobiście nie miałem żadnych wyobrażeń na temat tego materiału, zazwyczaj daję się po prostu porwać tej jaskrawo iluminowanej kolejce, czy też od czasu do czasu określić, czy to jeszcze black metal, ambient, groteskowy experimental czy już zapis mrocznego spektaklu w opuszczonej fabryce nieszczelnych kondomów (czyli koszmarów). Trudne zadanie sobie stawiam, bowiem muzyka zmienia się w sposób niezrównoważony, szarpany, a przecież EP jest na tyle krótkie, że nie pozwala odnaleźć własnej świadomości przez pierwsze 23 odsłuchy. Nie muszę i nie będę opisywał poszczególnych utworów, to bezcelowe. Ale jeśli chcecie doświadczyć czegoś nieopisywalnego, to zapraszam do poszukiwania odpowiedzi na pytanie „Kiedy deszcz zaczął padać na zawsze?” [Vexev]

Wędrowcy~Tułacze~Zbiegi, www.wedrowcy-tulacze-zbiegi.bandcamp.com/releases
Devoted Art Propaganda,
dev.art.prop@gmail.com; www.d-a-p.org