WRECK OF THE HESPERUS The Sunken Thresholds `06

 Zaintrygował mnie troszkę twór WRECK OF THE HESPERUS. Dawno nie słyszałem niczego nowego zagranego w konwencji surowego, grobowego i szorstkiego doom metal (inna sprawa, że raczej mało słucham takiej muzyki, bom wybredny i wolę jednak bardziej żwawe przytupaje). WRECK OF THE HESPERUS kojarzy mi się z nieodżałowanym WINTER, płyta „The Sunken Thresholds” posiada taki sam mroczny i niepokojący klimat, chwilami jakby opowiadała jakąś katastroficzną wizję końca świata czy świata po wojnie nuklearnej.

Ociężałe gitary, posępne bicie perkusji, wulgarny i piekielny wokal. Psychodeliczny holocaust, zaprzeczenie wszelakich idei, napiętnowanie dogmatów, tylko czarne, ponure obłoki spowiją ziemię. Słuchając tego albumu nie nastroisz się pozytywnie. Trzy kawałki przejadą po Tobie w ciągu czterdziestuparu minut! „Grave Signal” to chyba utwór najbardziej kojarzący się z WINTER z ery „Eternal Frost” – w tle pojawiają się skręcone i niepokojące dźwięki. Zamykający całość ponad 18-stominutowy opus „The Osseous Tomb” to litania umierającego świata. Posępny, ponury nastrój, chaos, destrukcja, atmosfera śmierci i lęku przed nieznanym. Skrajny pesymizm zionie z płyty „The Sunken Thresholds”, lepiej nie słuchać go w deszczowe, jesienne wieczory. Albo słuchać i się ciachać, jeno skutecznie, bo WRECK OF THE HESPERUS nie jest skory do żartów w stylu – krewka leci. A ja jeszcze raz zapodam sobie ten krążek… [von Mortem]


Wreck Of The Hesperus, www.myspace.com/wothesperus

Aesthetic Death, 14 Wick House Close, Wick Pershore Worcestershire, WR10 3 NT, England; info@aestheticdeath.com; www.aestheticdeath.com