ZACHLAPANY SZCZYPIOR Fantastiśtempo `15

pro CD `15 (Infernum Media)
Ocena: 4/6
Gatunek: grind core

W połowie lat 90-tych na rodzimym podwórku raz w czas metalowce dawali upust swemu poczuciu humoru. Wypuszczali różne dziwne rzeczy, były m.in. POCURVIENIE czy PAWEŁ AND MÓŁ. Teraz mamy CREMASTER i dochodzi ZACHLAPANY SZCZYPIOR, który zdecydował się uraczyć nas wiejskim albo rolniczym grind corem. Agro grind hehehe! „Fantastiśtempo” to 20 kawałków, gdzie panowie kwiczą, krzyczą, pieją i drą się, a przaśne gadki rodem sprzed obory umilają nam czas pomiędzy kawałkami. Kapryśny Bajoro, Mokry Grzęda, Zdojony Krowas i Dziadi Muświński poza tym, iż wiedzą, jak „podeptać wujasowi agrest na działce”, to wiedzą jednakże, jak strugać dźwięki na metalowym instrumentarium. I tak, z tytułów można śmiać się rubasznie, tudzież żenująco. Wybałuszać gały, jak gra harmoszka czy uderzyć w pogo przy ostro napierdalających gitarach „Mój pies gryzie mlecz”. Oczywista oczywistość, że kanony gatunku zostały spełnione, że nazwami protoplastów nie ma sensu rzucać, bo każdy obeznany bez trudu wychwyci to i owo, przede wszystkim jest zabawa. Pytanie tylko, kto co lubi. Jeden na ten przykład szczypior, a inny jeden zachlapany. O tym, że chłopy jadą po bandzie, niech świadczy „Sarnina” będąca przeróbką słynnej Sabriny – moje pokolenie wie, reszta niech obczai sobie cycatą Włoszkę na necie. Zamykający utwór „Karmię knury” mógłby z powodzeniem znaleźć się w repertuarze jakiegoś dobrego kabaretu, bo panowie poszli po grubasie hehe! Cóż, ja traktuję ten materiał z lekkim przymrużeniem oka i chyba tak należy do niego podchodzić. Na luzie, na odstresowanie po ciężkim dniu, a zdaje się, twórcy podchodzą do tego w podobny sposób. Jeżeli jednak szlajasz się z kosturem po lesie, oddajesz mrocznym rytuałom, bądź studiujesz tajemne księgi, porzuć myśl o obcowaniu z „Fantastiśtempo”;). [von Mortem]

Zachlapany Szczypior, bielak666@gmail.com, www.facebook.com/zachlapanyszczypior
Infernum Media, biuro@infernum-media.com, www.infernum-media.com